Zimowe wieczory mogą kojarzyć się z nudą i zniechęceniem.
To prawda, jednak wielu te chwile stara się spożytkować w ciekawy sposób,
który bywa daleki od przygnębiającej chandry i smutku.
Jedną z atrakcyjnych form spędzania czasu może
być także obcowanie z wierszami i muzyką podczas lirycznych wieczornic. 7 lutego 2010 roku w miejscowej sali DK odbyło się drugie spotkanie z cyklu
"Poezja na cztery pory roku".
Zgodnie z zamysłem organizatorów Dyrektor Domu Kultury w Golinie
Lucyny Lenard-Woźniak i Przemysława Ciesielskiego - nauczyciela
ze Szkoły Podstawowej im. Juliusza Słowackiego nostalgiczny wieczór
składał się z dwóch integralnych części.
Pierwszą stanowiły utwory: Marii Konopnickiej, Leopolda Staffa,
Tadeusza Śliwiaka, Władysława Bełzy. Pięknie recytowali je uczniowie
z golińskiej podstawówki: Martyna Molenda, Kamila Mazurczak, Daria Świątek,
Roksana Babiak i Michał Jóźwiak.
Druga część nastrojowego spotkania należała do poezji śpiewanej.
Wtedy to zgromadzonej społeczności swój artystyczny talent objawił
czeski bard Vaclav Havelka. Zaproszony gość w oparciu o gitarę i wokal
zaprezentował anglojęzyczny repertuar, którego "rdzeniem" były refleksyjne
pieśni mówiące o ludzkich uczuciach.
Kolejna odsłona "Poezji na cztery pory roku" z
iście zimową aurą w tle, spotkała się z uznaniem zgromadzonej społeczności,
która w dowód wdzięczności nagrodziła artystów gromkimi brawami oraz pochlebnymi
uwagami dającymi się słyszeć po zakończeniu wieczoru.